sobota, 29 czerwca 2013

Przepraszam ; ( dziubki !! ;(((

Nie wyrabiam z rozdziałami i nie mam WENY postaram coś dodać ale nie obiecuje że bedzie super ;(
Wiem jestem beznadziejna i że mój blog jest najgorszym jaki widzieliście ale no cuż w domu  jestem tylko w soboty i niedziele i tylko wtedy mam czas na blog :)

niedziela, 23 czerwca 2013

Rozdział 7 !! Xx Cz. 2

      * Oczami Nati *

Okej co by tu zrobić? Wiem pójde na spacer. Ubrałam się i wyszłam jak na Londyn było ciepło ale to już zauważyłam dawno. Szłam w strone parku i spotkałam Alex z Harry'm którzy spacerowali trzymając się za ręce widać było jak sie kochają śmiali się żartowali itd...

- O hej Nata!- powiedziała Olcia
- Hej gołąbeczki - powiedziałam do nich
- ey czy ja przypominam wypchanego gołębia Lou - upomniał się Harry
- Nie absolutnie nie - powiedziałam
- Gdzie idziesz ? - Zapytali obaj na raz i zaczeli grać w  grę ktura polega na tym ze jak ktoś powie coś w tym samym czasie zaczyna sie grać.- dajesz buzi, dajesz buzi dajesz buzi-  wkońcu Ola to przerwała dajac Hazzie buzi
- Ja ide sie przejść a wy?
- My już wracamy- odpowiedział Harry
- Aha to pa - poszłam w swoją strone a oni w swoją.

    * Oczami Liam'a*

Przygotowania do osiemnastki Oli trwaja zawzięcie. to bedzie taka impreza że Ola tego nie zapomni.

- Ok gotowe bo musze zadzwonić do Hazzy że moga już przychodzić- powiedziałem do wszystkich
- Tak dzwoń- powiedziała Perrie
- Ok

L: Stary możecie przychodzić ale wejdzcie tyłem
H: Okej już wracamy.
L: Ale pamiętaj wejdźcie tyłem
H: No dobra.

    * Oczami Nati *

Dzwoniła Dan i powiedziała że mam już przychodzić bo Ola zaraz bedzie  jak to usłyszałam pędem biegłam do domu sie przebrać ( UWAGA! Alex i Natalia maja te same stroje!! ).
Ok ide do domu chłopaków.Droga zajęła mi 10 minut bo jechałam samochodem gdybym szła na miejscu była był na 30 minut.Zapukałam Otworzył mi Niall ubrany zwyczajnie ale elegancko.

- O hej skarbie!- powiedzieł rozpromieniony
- Cześć kochanie- pocałowaliśmy się i weszliśmy
Jak mnie Perrie zobaczyła zrobiła wielkie oczy.
- Natalia nie bedzie dobrze- powiedziała do mnie
- Czemu?
- Bo Ola ma taka sama kreacje- powiedziała zdołowana
- Nic się nie stanie czesto sie ubierałyśmy tak samo.Więc po co ta panika??  zapytałam
- Ale to jej urodziny i to osiemnaste.-powiedziała Pezz- i chyba by nie chciała żeby ktoś wyglądał tak samo jak ona!!!!!!!!!!!!!!
- przestańcie się kłucić dziewczyny bedzie jak bedzie.- powiedziała Dan

       * Oczami Harry'ego *

- Ola chodź już na dół - powiedziałem do dziewczyny która sie ubierała
- No już poczekaj. Okej skończone.

Zeszliśmy na dół gdzie wszystkie światła były zgaszone tak jak było w planach. Ola miała zamkniete oczy gdy zeszliśmy, dałem znak pod postacia tupniecia noga dwa razy i nagle Światła sie zapaliłyi wszyscy wyskoczyli za kanapy i krzykneli STO LAT Ola miała mine nie do opisania.

- Boże to wszystko dla mnie nie wieże pamietaliście!!!-mówiła z łzami w oczach
- Ale to jeszcze nie wszystko
- Jak to nie wszystko ??
- A tort ?? Zapomniałaś o najważniejszym o jedzeniu- oburzał się Niller
- A no tak!
- No i prezenty kochanie wszystko zapominasz.- powiedziałem
- Ok to ja z Perrie pierwsi. - powiedział Zayn
- Ok- to ja sie odwruce zeby nie widzieć jaki duży jest prezent-
- Jak chcesz - i podali jej pudełko jak je otworzyła i zobaczyła tego szczeniaczka spojrzała na mnie a ja się tylko usmiechnąłem owszem jest słodki i wogóle i wiem że ona marzyła o haskimale ja osobiście wole koty.
- Harry spokojnie mam coś dla ciebie bo wiem że nie przepadasz na psami więc... Liam mozesz podać mi to pudełko z zdjeciem Hazzy- jak to powiedziała nie wiedziałem co to może być.
- Tak- i podał mi pudełko z słodkim malutkim kotkiem o tym ( otwórz link )
- Kochanie dlaczego?
- nie pytaj.- dała mi buziaka w policzek
- Dziękuje- dałem jej namietnego całusa
- Ok  teraz ja- powiedziała Natalia a ja spojrzałem na niapotem na Ole  wygladały identycznie bedzie kłótnia oj będzie
- Natalia czy ty nawet teraz nie mozesz przestać kopiować moje kreacje- mówiłą wkurzona Ola
- A skąd ja mogłam wiedzieć że ty  bedziesz miała tą samą sukienke?- odpowiedziała Nati
- Ta a fryzure skąd wziełaś może powiesz że wymyśliłaś co?? Ja nie zniszczyłam twojej osiemnastki ale ty moja tak !!- i tu już nie powstrzymywała łez tylko stała i płakała
- Ola ja nie chciałam.- zaczeła się tłumaczyć
- Ty nigdy nic nie chcesz a zawsze to robisz zniszczyłaś prawie cały wieczór dlaczego prawie bo nie chce niszczyć sobie osiemnastki tym że ty skopiowałaś mój wygląd !!! - powiedziała już lekko opanowana Ola
- Harry możesz to wziąść i dać to później Alex- zapytała natalia
- Tak jasne- odpowiedziałem- wiecie co szkoda czasu połużmy prezenty  w salonie  i chodzmy sie bawić- powiedziałem żeby rozlużnić atmosfere

Do końca imprezy i jeszcze dłużej Ola i Natalia omijały się jakby były największymi wrogami ale ja i tak wiem że to chwilowe.

niedziela, 16 czerwca 2013

Rozdział 7 !! Xx Cz 1

  Od dzisiaj rozmowy telefoniczne bede zaczynała od pierwszych liter imion :)
    *Oczami Oli*

- Ola kochanie wstawaj.-powiedział zachrypnietym głosem Harry
- Ok ale położysz sie na chwile koło mnie a  potem wstane-prosiłam 
  Hazze 
- Tylko na chwile bo musimy gdzieś wyjść.
- Wyjść gdzie ? - zapytałam całkiem zdziwiona.
- Nie ważne. Ubierz sie na 18 w to co jest w tym pudełku dobrze słońce?
- Ok - powiedziałam odruchowo.
 W pudełku było to -No postarał sie- pomyślałam
Ubrałam się w żeczy któree dostałam kiedyś od Nati bo jeszcze nie było 18 była dopiero 15:06 i zeszłam na dół.

- No widać że moja fanka- podszedł do mnie Harry który uwielbiał mnie w marynarkach sama nie wiem dlaczego.-i to jescze moja ulubiona marynarka Ola czy ty chcesz żebym ja tu zemdlał z tego pieknego widoku.
- Nie kochanie oczywiście że nie.- odwruciłam sie do niego i pocałowałam.
- Ola co ty ze mna zrobiłaś to ja nie wiem
- A ja co mam powiedzieć Styles
- Dobra gołąbeczki idziemy na ten spacer czy nie??- zapytał Lou- bo mi sie nie chce iść
- Nam też - zafturowali mu chłopacy
- Ja sie przejde- powiedział Harry
- To ja ide z toba kochanie- powiedziałaś bo nie chciałaś zostać w domu- moge prawda ?
- Ty sie nie musisz pytać- pusicił mi oczko

     * Wtym samym czasie u Nati *
Natalia i Dan rozmawiaja o wczorajszej randce z Niall'em

- Mówie ci Dan prawie wcale sie nie oddzywaliśmy- powiedziała
  Nati
- Mówie ci że przesadzasz pewnie dlatego że byliście tak sobą
  zachwyceni że nikt nie chciał tej ciszy- odpowiedziała Natali
  Danielle
- Może masz racje. Pamiętasz że dzisiaj jest osiemnastka Oli ?
- No ba że pamietam Natalia czy ty myślisz że ja bym zapomniała o
  Alex urodzinach i to osiemnastych.?!
Nagle zadzwonił telefon Natali był to Niall

Ni: Hej skarbie. Co tam ?
Na: Cześć miśku. U mnie nic a u ciebie ?
Ni: Wspaniele! Będziesz dzisiaj na osiemnastce Olki?
Na: Niall przecież wiesz że nie potrafiła bym ominąć jej osiemnastki.
Ni: Rzeczywiście. Musze kończyć pa- przesłał jej buziaka i się
      rozłączył
Na: Pa- odwzajemniła gest

sobota, 15 czerwca 2013

Crazy Niall Horan


 Niall Horan

Harry ma nowa piosenke !!!!!! (sensacja w śród fanek )

Harry Styles (19) ma kariere solową i w zespole jest juz nowa piosenka Styles'a pod tytułem " Don't let me go" jest nie zmiernie fajna tłumaczenie dodam póżniej :)




A tu z gitarą :) miłego słuchania ;3

czwartek, 13 czerwca 2013

Znowu o Taylor Swift !! Xx

Kto wie o nowej piosence Tay?? jak wiecie to Ok a kto niewie niech odsłucha tego nagania.


Jest odlotowe!!! Ale 1D jest 100000000000 razy lepsze niż to ale jest fajne :)

DEDYKI!!!

                            WAŻNE!!!!!


  Kto chce dedyki ale to od przyszłego tygodnia bo musze sie zmobilizować bo dawno nie dodawałam rozdziału wiec...
 A moja przyjaciółka ciagle mówi "Kiedy dodasz rozdział?" " Kiedy dodasz na blog?"

Z Dnia 9.6.13r !!!! Xx

Wiec tak

     Jak już wiecie Harry układa sobie włosy na tzw. papugę.
i ja w niedziele powiedziałam do mojej poduszki Hazzy
   Ty moja papuszko a moja mama zrozumiała Ty moja ropuszko,
Jak ja to usłyszałam to tak sie zaczęłam śmiać a potem jak do mnie dotarło co ona powiedziała zaczęłam tak krzyczeć że ja nie moge.


I druga rzecz!!

  Jak z pewnością wiecie gdy ma się tak dużo tatuaży jak... Harry Styles to na starość człowiek dostaje zmarszczek i ciało nie jest takie jak za młodości. Pewnie sie dziwicie co z tym ma wspólnego Harry. To że jak Hazz ma tyle tatuarzy na swoim ciele a w szczególności BIG MOTYLA na brzuchu to wyobraźcie sobie jak on bedzie wyglądał z tym wielkim motylem na brzuchu. Według mnie jak zawsze cudnie ale moja mama twierdzi że obrzydliwie. Cóż owszem przesadził z nimi bo ma ich ponad 40 tak około nie licczyłam ich wszystkich ;P ale według mnie on zawsze bedzie cudowny i nigdy nie zmnienie zdania nigdy  ( I never change my mind Never !!!)

Czasami myśle że on zwariował na punkcie Tauaży ale co mi to tam i tak GO KOCHAM !!!!

środa, 12 czerwca 2013

Pytanie? Xx

Czy mam wogóle prowdzić bloga gdy nikt go nie kometuje ????  Odpowiajcie bo ja nie wiem czy mam go prowadzić pozieważ nie widze sensu!!

niedziela, 9 czerwca 2013

Była Sobie Mała Ola !! Xx

Znam to z FB heh .

Była sobie mała Ola
co do przedszkola założyła sukienke w paski
a, w przedszkolu był Louis i podszedł do Oli
L: Hey jestem Louis i tylko ja w tym przedszkolu 
     ja moge nosić paski.
O: Naprawdę??
L: Ty chyba nie wiesz z kim rozmawiasz?
     To ja rządze tym przedszkolem.
O: A ty to jesteś głupi i przemądrzały!!
L: Proszę Pani a, Ola mnie przezywa!!!!

Natalia i Niall !! Xx

       (a oto Natalia i Niall :3 jak całuśnie :3 awww...<3)





         Jesteś w Paryżu już tydzień własinie szłaś do parku i wpadł na ciebie pewien chłopak...
- Ja przepraszam mam nadzieje że nic ci nie jest.- mówił zakłopotany blondyn
  - Nie to moja wina nie uważałam heh... jestem Natalia.
  - A ja Niall.  Tak w ramach przeprosin może dała byś sie zaprosić do...
  - Niech pomyśle do Niall'dos-zaczełaś się cicho śmiać
  - Nie to miałem na myśli ale to też dobre...chociaż  tutaj w Paryżu nie ma Nando's.
  - No tak przecież Nando's jest tylko w Londynie.
  - no to jak lody czy ciastko i herbata czy obojetnie.
  - Nie, nie będe ci zabierac czasu.
  - No co ty mi zabierać czas? jest wogóle coś takiego jak mi odebrać czas hmm...pomyślmy Nie.
  - Jesteś pewien Niall?
  - Taa.
  - Ok.
      W kawiarni  

Kelnerka: Witam co podać?
Niall: Ja poproszę ciasto czekoladowe i herbatę. A ty Nati co zamawiasz?
Ty: Ja poprosze muffinke cynamonową i do tego gorącą czekolade.
Kelnerka: Dobrze zaraz przynise pańskie zamówienia.
ty&Niall: Dziekujemy.

  - Więc po co przyjechałaś do Paryża?
  -  Na wakacje nigdy tu nie byłam wiec postanowiłam przyjechać.
  - O a ja z zespołem.  Nie wiem może kojarzysz One Direction?
  - No ba że kojarze tych wariatów ale jak widzisz nie piszcze i nie drapię, jak inne.
  - Taa... Zauważyłem że jesteś inna.Na początku myślałem że nie znasz zespołu.
  - No tak.
  - O idą nasze zamówienia.
       Po zjedzeniu poszliście do parku i tak minął dzień. Poznałaś Niall'a bliżej wiedzieliście o sobie dużo rzeczy, nadchodził wieczór musiałaś iść. Niall zaproponował że cię odprowadzi, później się okażało że mieszkacie w tym samym hotelu i macie pokoje koło siebie co was bardzo ucieszyło.
  - Dziekuje za wspaniały dzień Niall.
  - Nie ma sprawy. Idzesz na koncert jutro?
  - Tak oczywiście.
  - No to dobrze. 
  - Przyjde po ciebie jutro 45 minut przed koncertem OK ?
  - Mmm...Okey.
     Przed koncertem    
         Byłaś ubrana w to tak jak powiedział Niall był o 17:15.

  - WoW wygladasz niesamowicie.
  - Tak tak jestem twoja damska wersja.
  - Cool.
  - Naprawde ?
  - Tak.
  - Ok. Dzisiaj poznasz dziewczyny chłopaków.
  - O super nareszcie zobacze moja najke.
  - Jak to?
  - Bo dziewczyna Hazzy to moja przyjaciółka z Polski.
  - A jaki świat jest mały.
  - No jest mały przyznam ci racje.
 
       Wyszliśmy przed Hotel jak zobaczyłam Olkę pomyślałam sobie boże ja bym jej nie poznała na ulicy. 
  - Chłopaki to jest...- nie dokończył bo Ola mu przerwała
  - Nati!!!!! Boże co ty tu robisz ale się zmieniłaś.
  - Hej Ola. Przyjechałam na wakacje.I ty też się zmieniłaś.
  - Kochanie to wy sie znacie?
  - No tak Harry to jest ta krórą ci pokazywałam.
  - O no tak ale ja bym nie powiedział że to ona.
  - Tak ja też nie.
  - Okey już jedźmy- przerwał Niall
 - Nie bo ona nie poznała reszty dziewczyn.- przypomniała Ola- więc tak to jest Eleanor Calder dziewczyna Lou...
  -Tak wiem jestem na bierząco z wiadomościami i wiem jak mają na imię dziewczyny.Zapomniałaś jestem Directioner.
  - Tak wiem ale ty sie denerwujesz aż ci zaraz pryszcz wyjdzie Nati wyluzuj.
 
( oto ubiory dziewczyn Ola - oszałamiająco jak zawsze, El - nie powtarzalnie, Dan - ideał Liam'a , Perrie - miętowo )

     Na koncercie    

       Stoicie w pierwszym rzędzie, i kiwanie sie  w rytm piosenki Irresistible , po piosence Niall powiedział
  - Tutaj z nami jest 5 wspaniałych osób dziewczyny siedząće na miejscach A21, A22, A23 , A24,A25
     te dziewczyny prosimy do nas.
  - Dziewczyny ale wiecie że to my?- zapytała Ola
  - No co ty Ola kiedy zajarzyłaś.- zgasiłaś ją
  - Idziemy!- Krzyknęła Daniell
        Gdy weszłyście chłopacy zaczeli spiewać LT ale na soluwce Niall'a on podszedł do ciebie i ja zaśpiewał patrząc ci prosto w oczy.


                     You'll never love yourself half as much as I love you.
                    You'll never treat yourself right, darlin' but I want you to.
                   If I let you know, I'm here for you, maybe you'll love yourself,
                 Like I love you. Ooh..

- Natalia ja wiem że znamy się krótko ale ja wiem że to co czuje jest prawdziwe i chce ci powiedzieć to dzisiaj tu i teraz   Kocham Cię.

sobota, 8 czerwca 2013

Siła miłości!!Wygra wszystko !! XX

Byłas małą dziewczynką kiedy ciebie i twojego brata rozdzielono mialas 1,5 roku a on 4,5 latek nawet nie wiesz jak mial na imię zanasz go tylko ze zdjęć teraz masz juz 18 lat.  Idziesz właśnie na koncert One Direction jestes fanka od  X Factor'a głosowałaś na każdego  ile sie dalo mialas 3 swoje telefony i pozyczalaś od kazdego kto miał. Każdy mówi że jestem bardzo podobna do Louis'a ale ja tak nie uważam  moja ciocia  nie chce mi muwić dlaczego ja jestem do niego podobna zawsze zmienia temat gdy chce dostac odpowiedź np. Musze iść do sklepu, albo mam dużo pracy do zrobienia! Jak ja tego nie nawidze ale ja i moja Bff Natalia mamy zamiar tą odpowiedź uzyskać.
   Po koncercie  jesteś za kulisami  podchodzisz do Lou, a Harry sie patrzy i mowi
- Wy jestescie mega podobni.
- Tak ponieważ...
- Ponieważ co ?- zapytał zdezorientowany Harry
- Nic...pewnie i tak już mnie nie pamięta..
- Czego nie pamiętam ?- zapytałam- Nic nie rozumiem...
- A nie ważne - uśmiechnął sie nie pewnie Lou
- Ok. To może ja już pójdę...
- Ey... a zdjecia, i autograf - zatrzymał mnie Malik
- A ja myślałam że bedziecie się cieszyć gdy o tym zapomne
- Co?! Cieszyć się! Chyba zwariowałaś, dziewczyno czy wiesz co powiedziałaś ?
- Tak, wiem co powiedziałam-odpowiedziałam a, chłopacy mieli miny typu WTF
- No dobra ale my cie nie wypuscimy tak poprostu- powiedział Harry
- To ustawiać mi sie do zdjecia ale już- powiedziałaś
- Oookeey.
     Zrobiliście zdjęcie dostalaś  autografy i już chciałaś wychodzić ale Lou cie zatrzymał
-Przyjedz jutro do Doncaster.
- Po co ?
- Zobaczysz.
- Ale...
- Żadne ale podjade po ciebie o 10 rano.
- Ok...widze że nie mam innego wyjscia.
- No nie.- zaczął się tryumfalnie uśmiechać
- Tu nie ma nic do śmiechu.
- A właśnie że jest.-pokazał mi język
- Nie pokazuj jezyka bo ci tam marchewka nasika- Zaczęłaś się śmiać a chłopaki z toba tylko
   Lou stał jak słup
- A ci pojechała stary- Harry powiedział przez śmiech
- A ja poskarże sie mamusi!
- Louis a co mi zrobi twoja mama.
- Da ci karę hahahahahah!
- O to już 10:30 boże ja musze juz iść.
- Podwieziemy cię.
- Serio nie trzeba.
- Ale chcemy i nie odmawiaj
- Ok.
- Ale ty jedziesz do nas to wiesz prawda?
- Nie ja jade do siebie
- po nocach bedziesz wracala do domu
- Człowieku mam 18 lat moge wracać kiedy chce !
- Ale nie krzycz może nie wiedziałem- usprawiedliwał się Harry
- Okey okey nie bede.- zrobilam smutna minke i spuściłam głowę
- Ooo nie bądź smutna-powiedział Liam
     Jesteśmy w domu u chłopaków Louis wziął mnie do swojego pokoju i dał swoją koszulke żebym miała w czym spać.  Zaczęłam sie rozgladać po pokoju i zobaczyłam pewne zdjecie które ja miałam w swoim pokoju.
- Lou skąd masz to zdjęcie ??
- A to takie tam rodzinne- gdy to powiedział zrobił się smutny
- Co się stało nagle zrobiłeś smutny?
- Nie tylko że... a nie ważne.
- Dlaczego nie ważne ??
- Bo nie i tak nie zrozumiesz
- A może jednak zrozumiem miałam może też tak mam.
- Nie sądze.
- Lou jak to powiesz zrobi ci się lżej zobaczysz jak nie mi to któremuś z chłopaków.
- Może masz racje.
- No mam racje i jestem tego pewna. A tak wogóle po co mam z tobą jechać do Doncaster?
- Bo tak chce ci coś pokazać
- Ale co?
- Mówiłem ci  że zobaczysz.
- Dobra gdzie macie pokuj gdzie będę spała dzisiaj?
    Zeszliśmy na dół  Lou zaprowadził mnie do  pokoju w którym bede spać w dzisiejsza noc musze przyznac że maja gust do pokoi
- Jak co wszystko jest w kuchni a wiesz co moze ogladniesz z nami film
- Jaki?
- Nie wiem Niall dzisiaj wybiera.
- Co ja wiem o czym bedzie.
- O czym?
- Niall to oczywiście o jedzeniu.
- Wszystko słyszałem...yyyjak ty masz na imię ?
- Ola a czemu?
- Wszystko slyszałem Ola!!!!
    gdzy weszlismy do salonu wszystkie miejsca były zajęte tylko jedno na fotelu i koło Harry'ego było wolne wiec Lou chciał usiąść koło Hazzy ale ten go zepchnął i powiedział
 - Nie widzisz ze tu jest zajęte?
 - Nie
  Harry pociagnał mnie za reke i kazał usiąść koło niego.
 - To teraz widzisz!!
 - Tak teraz widze.  A i śpisz na kanapie !!!!!
 - Okej ale jak ty coś bedziesz chciał to zobaczymy kto sie pierwszy odezwie Styles!!No i jeszcze jedno z NAMI KONIEC!!!
 - Ale ty jesteś z Eleanor Calder wiec...
 - NIC. Idz sie umyj.
 - Chłopaki przestancie się kłucić ja siadam na podłodze a Lou koło Hazzy.
 - Okey- powiedział Lou a, pochwili z haryym powiedzieli- Przepraszamy