Jesteś na zakupach.Twój brat kazał ci kupić Full-Capa.Zgodziłaś się.Tak więc najpierw poszłaś do sklepu z Full-Capami. Spodobały ci się kilka,ale wybrałaś taki aby także twojemu bratu się spodobał.Chciałaś ją złapać,ale także chłopak o blond włosach i niebieskich oczach chwycił ja razem z tobą.
-Proszę weź ją.
Nic nie odpowiedziałaś,bo jesteś bardzo nieśmiałą osoba.Bardzo ci się podobał,ale nie miałaś odwagi zagadać.Następnie poszłaś do sklepu z firmowymi okularami przeciwsłonecznymi.Bardzo spodobały ci się Ray Bany fioletowo-zielone.Ale nie tylko to ci się spodobało.Zauważyłaś tego chłopaka ze sklepu z Full-Capami.Uśmiechnął się do ciebie.Widać,że cię poznał.Ty zrobiłaś to samo. Pomyślałaś,że to zwykły przypadek.Zdarzało ci się spotkać dwa razy tą samą osobę.Chodziłaś jeszcze po kilku sklepach.Mama zadzwoniła do ciebie,że masz iść do marketu zrobić zakupy.Nie miałaś wyjście,musiałaś iść.Zabrałaś bułki,ser,warzywa i kilka słodyczy.Miałaś iść do kasy,ale przypomniało ci się,że skończyły ci się twoje ulubione czekoladowe płatki.Naprawdę nie mogłaś uwierzyć w to co widziałaś.To ten sam chłopak.!
-Wow.! To znowu ty.! Teraz muszę cię zaprosić na kawę.
-To miłe.Ale nie wiem czy to dobry pomysł.Ale może.
-Proszę tylko raz.Jestem Niall a ty.?
-Jestem [T.I].Jeśli chcesz iść ze mną na kawę to musisz mi pomóc zanieść zakupy.
-Jasne.A jak chcesz możesz wziąć te płatki.W końcu są ostatnie.
-Dziękuję.
Poszliście do kasy.Ty zapłaciłaś i szliście powoli w stronę twojego domu.Gdy już doszliście na miejsce odłożyłaś torby i powiedziałaś rodzicom,że idziesz z Niallem do kawiarni.Ten czekał na ciebie pod drzwiami.Poszliście do kawiarni którą Niall ci pokazał.Wypiliście kawę i Niall chciał iść z tobą do sklepu z butami.Zgodziłaś się.Wybrałaś dla chłopaka dwie pary. Powiedział,że masz bardzo dobry gust.Potem tylko odprowadził cię do domu.Wymieniliście się numerami,on cię przytulił i poszedł.Ty poszłaś do swojego pokoju i zastanawiałaś się czy kiedyś będziesz dziewczyną Nialla.Byłoby świetnie ale nie wiadomo co czas pokaże.
-Proszę weź ją.
Nic nie odpowiedziałaś,bo jesteś bardzo nieśmiałą osoba.Bardzo ci się podobał,ale nie miałaś odwagi zagadać.Następnie poszłaś do sklepu z firmowymi okularami przeciwsłonecznymi.Bardzo spodobały ci się Ray Bany fioletowo-zielone.Ale nie tylko to ci się spodobało.Zauważyłaś tego chłopaka ze sklepu z Full-Capami.Uśmiechnął się do ciebie.Widać,że cię poznał.Ty zrobiłaś to samo. Pomyślałaś,że to zwykły przypadek.Zdarzało ci się spotkać dwa razy tą samą osobę.Chodziłaś jeszcze po kilku sklepach.Mama zadzwoniła do ciebie,że masz iść do marketu zrobić zakupy.Nie miałaś wyjście,musiałaś iść.Zabrałaś bułki,ser,warzywa i kilka słodyczy.Miałaś iść do kasy,ale przypomniało ci się,że skończyły ci się twoje ulubione czekoladowe płatki.Naprawdę nie mogłaś uwierzyć w to co widziałaś.To ten sam chłopak.!
-Wow.! To znowu ty.! Teraz muszę cię zaprosić na kawę.
-To miłe.Ale nie wiem czy to dobry pomysł.Ale może.
-Proszę tylko raz.Jestem Niall a ty.?
-Jestem [T.I].Jeśli chcesz iść ze mną na kawę to musisz mi pomóc zanieść zakupy.
-Jasne.A jak chcesz możesz wziąć te płatki.W końcu są ostatnie.
-Dziękuję.
Poszliście do kasy.Ty zapłaciłaś i szliście powoli w stronę twojego domu.Gdy już doszliście na miejsce odłożyłaś torby i powiedziałaś rodzicom,że idziesz z Niallem do kawiarni.Ten czekał na ciebie pod drzwiami.Poszliście do kawiarni którą Niall ci pokazał.Wypiliście kawę i Niall chciał iść z tobą do sklepu z butami.Zgodziłaś się.Wybrałaś dla chłopaka dwie pary. Powiedział,że masz bardzo dobry gust.Potem tylko odprowadził cię do domu.Wymieniliście się numerami,on cię przytulił i poszedł.Ty poszłaś do swojego pokoju i zastanawiałaś się czy kiedyś będziesz dziewczyną Nialla.Byłoby świetnie ale nie wiadomo co czas pokaże.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz