niedziela, 5 maja 2013

rozdział 5 !! Xx

*Oczami Natali*

   Jak tylko usłyszałam o co  on mi się zapytał
byłam w szoku serce zabiło mi o 100 razy mocniej niz zwykle. Ja oczywiście sie zgodziłam.Jak to usłyszałdostał banana na twarzy i krzyknął TAK wziął mnie na ręce przytylił i pocałował.
Potem poszliśmy do nich do domu oglądaliśmy film oczywiście horror jak sie przestraszyłam Niall mnie przytulił i pocichu się śmiał . W końcu zasnęłam .

*Następny dzień*

Budzę się a go niema zobaczyłam tylko zieloną kartkę.
       " Miałem próbe musiałem iść, myślę że nie jesteś zła. Kocham cie . Twój na zawsze Niall.Xxx"

  Słodki jest.Zeszłam na dół a tam na kanapie rozwalona jak nie wiem Alex biedulka pewnie wczoraj była wykończona zjadłam śniadanie i poszłam na góre się ubrać w wybrany komplet. Wyszłam do ogrodu na chwile i dostałam telefon od Niall'a

Niall:Hej kotku
Ja: Hej jak próba ?
N : Mamy skrócona za 20 min będziemy .
J: A po co dzwonisz?
N: Bo zapomniałem ci powiedziec jak bardzo cie kocham.
J: Ja ciebie też tylko 100 razy mocniej niżty mnie.
N: No to ja cie zapraszam dzisiaj na kolacje tylko ja i ty ?
     A u mnie jest ZAKAZ odmawiania misiu.
J: Nawet bym nie chciała ci odmuwić.
N: Czyli ja cie dzisiaj ,,rezerwuje" na wieczór.
J: Tak.
N: Dobra ja musze koncze bo mi sie przerwa skonczyła.
J:Pa  kocham Cię.
N: No ja cie też Pa buziaki .Już  tęsknie.

Zrobimy im niespozdzianke i pojedziemy na ich probe.

J: Alex ubieraj się...ładny strój :)
A: Dzieki twoj też:)To poco mnie wołasz?
J: Pójdziemy do chłopaków na probę taka mała niespodzoanka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz